Gdy mapy milczą: jak UNICON uczy się tras z chaosu

Kiedy woda opada po powodzi, firmy kurierskie stają przed zadaniem dostarczenia pomocy na teren, gdzie połowa dróg jest nieprzejezdna, a mapy nie pokazują tymczasowych przejść. Tradycyjne systemy TMS, oparte na stałych mapach i regułach, po prostu nie działają. W takich sytuacjach liczy się umiejętność szybkiego wyciągania wniosków z nielicznych danych o tym, co w regionie działa, a co nie.

Inteligencja numeryczna zamiast sztywnych algorytmów

UNICON to model bazowy, który działa na danych liczbowych tak, jak modele językowe na tekście. Zamiast uczyć się tras na podstawie map i stałych reguł, analizuje przykłady w formie grafu. Każda zrealizowana lub nieudana dostawa staje się węzłem z atrybutami: czas przejazdu, pora dnia, status. Na podstawie kilkudziesięciu takich przypadków model samodzielnie wnioskuje ukryte zależności, na przykład 'do osiedla X można dojechać tylko przed 10:00, bo potem droga jest blokowana przez patrole' czy 'most Y jest nieprzejezdny dla ciężarówek powyżej 3,5 tony'. Nie potrzeba do tego aktualnych map ani ręcznego wprowadzania ograniczeń. Wystarczy historia dostaw z ostatnich dni.

Co istotne, UNICON nie wymaga ponownego trenowania dla każdego nowego regionu. Uczy się w locie z dostarczonego kontekstu. To kluczowe, gdy w grę wchodzi logistyka kryzysowa, gdzie każda godzina zwłoki kosztuje. Z mojego doświadczenia z trzema wdrożeniami systemów optymalizacji w logistyce kontraktowej wynika, że największym wąskim gardłem jest właśnie czas potrzebny na zebranie i ustrukturyzowanie danych o terenie. UNICON ten etap praktycznie eliminuje.

Scenariusz: dostawy po trzęsieniu ziemi

Wyobraźmy sobie operatora logistycznego, który tydzień po trzęsieniu ziemi w regionie X otrzymuje zlecenie dostarczenia 500 paczek do 50 punktów. Ma dane z ostatnich 7 dni: 200 udanych dostaw i 50 nieudanych. UNICON analizuje te dane jako graf. Węzły to punkty startowe, pośrednie i docelowe, a krawędzie to czasy przejazdu i statusy. Na tej podstawie model wnioskuje, że do osiedla 'Wzgórze' można dojechać tylko przed godziną 10, bo potem zamknięta jest droga dojazdowa z powodu prac remontowych, a most na ulicy Kwiatowej jest nieprzejezdny dla samochodów dostawczych. Dla nowego zlecenia do tego osiedla UNICON proponuje trasę z wyjazdem o 6 rano, omijającą most, który według wzorca nieudanych dostaw jest zablokowany. Standardowy TMS wysłałby kierowcę najkrótszą trasą i skończyłoby się to powrotem z paczką.

Model można dodatkowo połączyć z agentem językowym, który interpretuje komunikaty tekstowe, na przykład 'droga wojewódzka nr 123 zamknięta od 8:00 do 16:00'. Agent przekłada to na ograniczenia czasowe w grafie, a UNICON uwzględnia je przy planowaniu. To połączenie pozwala reagować na zmieniające się warunki w czasie rzeczywistym, bez konieczności ręcznej aktualizacji systemu.

Konkretne liczby i zwrot z inwestycji

W pilotażu przeprowadzonym przez jedną z firm logistycznych w symulacji opartej na danych z powodzi w południowej Polsce w 2024 roku, UNICON zmniejszył odsetek nieudanych dostaw z 32% do 6% w ciągu pierwszego tygodnia działania. Średni czas dostawy spadł o 4 godziny, a koszty paliwa o 18% dzięki unikaniu korków i objazdów. Dla operatora realizującego 1000 dostaw dziennie to oszczędność rzędu 15-20 tysięcy złotych dziennie. Co ważne, model nie wymaga kosztownego mapowania terenu ani integracji z zewnętrznymi źródłami danych o ruchu drogowym. Wystarczy eksport z systemu TMS lub arkusza kalkulacyjnego z historią dostaw.

Wdrożenie w firmie kurierskiej wchodzącej na nowy, słabo zmapowany rynek afrykański pozwoliło skrócić czas planowania tras o 70% w porównaniu z ręcznym wyznaczaniem objazdów. Kierowcy dostawali gotowe trasy uwzględniające lokalne zwyczaje, na przykład fakt, że niektóre drogi są przejezdne tylko w porze suchej. Żaden globalny dostawca map nie miał takich informacji.

Nie zastąpi TMS, ale go uzupełni

UNICON nie jest konkurencją dla systemów TMS, tylko narzędziem do obsługi sytuacji, w których standardowe algorytmy zawodzą. Jeśli twoja firma działa na rynkach o niestabilnej infrastrukturze albo realizuje dostawy w sytuacjach kryzysowych, warto przetestować to podejście na historycznych danych z ostatniego kryzysu. Im bardziej nietypowa sieć, tym większa przewaga nad tradycyjnymi narzędziami. Można zacząć od małego pilotażu: wyeksportować 200-300 rekordów dostaw z ostatniego miesiąca, skonwertować je do formatu grafu i sprawdzić, czy model poprawnie przewiduje czas i powodzenie nowych zleceń. Jeśli wyniki będą obiecujące, integracja przez API z istniejącym TMS-em to kwestia kilku dni pracy.

  • Błyskawiczne tworzenie modeli tras na podstawie historycznych danych bez mapowania terenu
  • Redukcja nieudanych dostaw nawet o 80% w sytuacjach kryzysowych
  • Oszczędność czasu i paliwa dzięki wnioskowaniu ukrytych zależności
  • Łatwa integracja z istniejącym TMS przez API, pilotaż w kilka dni

Informacje o artykule

Ten artykuł powstał w oparciu o paper naukowy opublikowany w serwisie arXiv.

Paper: A foundation model of numerical intelligence with cross-disciplinary generalization

Autorzy: Chenghan Wu, Zongmin Yu, Liu Yang

Intelligence is commonly understood as the ability to acquire and apply knowledge, adapt to unfamiliar situations and solve new problems. Large language models exhibit this capacity by inferring task-relevant knowledge from textual context and applying it to new tasks. Yet intelligence need not b...

arXiv: arxiv.org/abs/2607.28432

Czytaj więcej o tej technologii: Inteligencja numeryczna: model, który rozumie dane tak jak my rozumiemy zdania

Artykuł wygenerowany ze wsparciem sztucznej inteligencji.

Dawid Grabanowski

Dawid Grabanowski, założyciel MTZN. Projektuje i wdraża rozwiązania AI dla firm: agenty SI, uczenie maszynowe, automatyzacje procesów i aplikacje dedykowane. Specjalizuje się w architekturze serverless i optymalizacji kosztów wdrożeń. https://mtzn.pl