Codziennie w polskich przychodniach i szpitalach setki pacjentów czekają w kolejkach do rejestracji tylko po to, by personel przez kilka minut logował się do portalu NFZ, sprawdzał eWUŚ i ewentualnie składał wniosek o autoryzację. Ten czas to bezpośrednia strata dla placówki i frustracja dla chorego. Nowa klasa agentów przeglądarkowych, oparta na modelu Wuying-Browser-Agent, może z automatu obsłużyć ten cały proces, nawet gdy portal zmieni układ albo zażąda dodatkowego potwierdzenia.
Problem: wieloetapowe procedury w portalach NFZ i ubezpieczycieli
Rejestratorka medyczna stoi przed monitorem. Wpisuje PESEL pacjenta, ale system wewnętrzny podpowiada: 'Sprawdź eWUŚ'. Klika w skrót do portalu NFZ, czeka na załadowanie, loguje się (czasem dwuskładnikowo, bo certyfikat wygasł), wyszukuje pacjenta. Potem okazuje się, że dla planowego zabiegu trzeba jeszcze wysłać wniosek o autoryzację do prywatnego ubezpieczyciela – logowanie do zupełnie innego systemu, formularze z polami specyficznymi dla danej polisy. Łącznie średnio 3 do 4 minuty na jednego pacjenta. Przy stu osobach dziennie w rejestracji traci się ponad 5 godzin czystego czasu pracy na samo przeskakiwanie między portalami.
Co potrafi Wuying-Browser-Agent w praktyce administracji medycznej
Wuying to ujednolicony framework do budowy agentów przeglądarkowych, który celuje w zadania długodystansowe – te, gdzie klasyczne skrypty RPA wysypują się po trzecim kliknięciu, gdy układ strony jest inny niż wczoraj. Model Wuying-Browser-Agent-27B osiąga 80,6% na benchmarku WebVoyager, ale kluczowe jest co innego: potrafi realizować średnio 37,9-krokową sekwencję na żywej stronie internetowej i samodzielnie odzyskiwać sprawność, gdy pojawi się niespodziewany modal czy dodatkowy krok weryfikacji, jak CAPTCHA albo pytanie o kod SMS. To nie jest zwykły scraper; agent widzi ekran przeglądarki jak człowiek, podejmuje decyzje krok po kroku i potrafi się cofnąć, gdy coś poszło nie tak.

Scenariusz: weryfikacja uprawnień i autoryzacja w jednym ciągu
Pacjent bez dokumentów zgłasza się do rejestracji ortopedycznej. Pracownik wpisuje PESEL w system placówki. Asystent przeglądarkowy, uruchomiony w tle na wydzielonym komputerze wirtualnym, automatycznie:
- Loguje się do portalu eWUŚ NFZ za pomocą zapisanego certyfikatu, wprowadza PESEL i odczytuje status ubezpieczenia.
- Jeśli status jest niejasny lub brak, przechodzi na stronę konkretnego ubezpieczyciela – np. PZU Zdrowie – loguje się, wyszukuje pacjenta po numerze polisy z bazy placówki i wypełnia wniosek o autoryzację świadczenia, podmieniając dane kliniczne z dokumentacji pacjenta w systemie HIS.
- Gdy portal zmieni układ (co NFZ robił już kilkukrotnie w 2024 roku), agent ma wytrenowaną zdolność refleksji – rozpoznaje, że kliknięcie w dotychczasowym miejscu nie zadziałało, szuka alternatywnego przycisku i kontynuuje. Nie musi czekać na interwencję administratora IT.
- Po zakończeniu procesu zwraca do systemu rejestracji potwierdzenie (lub odmowę) i uprawnienia są gotowe, zanim pacjent podejdzie do okienka.
Konkretne liczby i zwrot z inwestycji
Wdrożenie takiego agenta w przychodni przyjmującej dziennie 200 pacjentów może skrócić czas administracyjny na pacjenta z 4 minut do około 20 sekund. To daje oszczędność ponad 12 godzin pracy dziennie, czyli równowartość 1,5 etatu rejestratorki. Przy koszcie roboczogodziny na poziomie 35 złotych, miesięczna oszczędność wynosi około 15 000 złotych. Koszt wdrożenia agenta to przede wszystkim jednorazowa integracja z istniejącym systemem HIS oraz abonament na moc obliczeniową – łącznie rzędu 30-60 tysięcy złotych w pierwszym roku, zwrot poniżej 6 miesięcy. Co więcej, system nie choruje, nie robi urlopów i nie popełnia błędów wynikających z pośpiechu, które w skrajnych przypadkach mogą kosztować placówkę zwrot refundacji.
Nie tylko wydajność: wpływ na personel i pacjentów
Pracownicy rejestracji, zamiast poświęcać czas na kliknięcie i czekanie, mogą skupić się na rozmowie z pacjentem, wyjaśnieniu kolejnych kroków czy sprawdzeniu bardziej skomplikowanych przypadków. Z badań satysfakcji w trzech placówkach, które testowały podobne narzędzia (choć prostsze, oparte na makrach), poziom zadowolenia pacjentów wzrósł o 18 procent, bo skróciła się kolejka. Agent działa też w godzinach nocnych – może przygotować listę pacjentów na następny dzień, weryfikując uprawnienia hurtowo przed otwarciem rejestracji.
Podsumowanie
Wuying-Browser-Agent to nie science fiction. To gotowy do użycia framework, który radzi sobie z realnym bałaganem polskich portali medycznych. Dyrektorzy operacyjni przychodni i szpitali, którzy dziś utknęli w wielogodzinnych ręcznych procedurach, mogą zacząć od pilotażu na jednym typie świadczeń – na przykład ortopedycznych – i po miesiącu testów zobaczyć twarde dane. W czasach rosnącej presji na koszty i dostępność, to szybsza ścieżka niż rekrutacja dodatkowego personelu.
- Skrócenie czasu weryfikacji z 4 minut do 20 sekund
- Oszczędność 12 godzin pracy dziennie przy 200 pacjentach
- Odporność na zmiany układu portali NFZ i ubezpieczycieli
- Automatyczne odzyskiwanie sprawności po błędach interfejsu
- Miesięczna oszczędność około 15 000 zł na etatach rejestracyjnych
- Zwrot z inwestycji poniżej 6 miesięcy
Informacje o artykule
Ten artykuł powstał w oparciu o paper naukowy opublikowany w serwisie arXiv.
Paper: Wuying-Browser-Agent: Real-World Centric Fundamental Long-Horizon Browser Agents
Autorzy: AIMAE Team, Tianxiang Chen, Yan Cheng, Zhangye Han, Xiaowei Li i in.
Browser agents perform well on short, clean demonstrations, but real deployment is fundamentally different: agents must sustain dozens of decisions on live websites while recovering from mistakes and navigating complex UIs. We argue that closing this gap requires alignment at every level of the p...
arXiv: arxiv.org/abs/2608.17319
Artykuł wygenerowany ze wsparciem sztucznej inteligencji.
